Realizacja ustawy osłonowej w praktyce: Potrzebna jednolita interpretacja przepisów ZUS dla górników i energetyków

24 września, 2026

Niejasne zasady zaliczania okresów pracy, pytania o status działaczy związkowych i brak jednolitej wykładni ZUS – pierwsze miesiące stosowania ustawy osłonowej obnażyły systemowe luki. Zamiast płynnego przechodzenia na urlopy górnicze i energetyczne, pracownicy zderzają się z urzędniczymi interpretacjami. Aby zapobiec krzywdzącym decyzjom, strona społeczna zainicjowała szeroki dialog w Ministerstwie Aktywów Państwowych.

Konin na pierwszej linii frontu. ZUS stawia opór
Praktyczne wdrażanie osłon miało gwarantować pracownikom płynne przechodzenie na świadczenia. Pierwsze miesiące stosowania przepisów w rejonie konińskim zderzyły jednak deklaracje z twardą, urzędniczą rzeczywistością. Brak jasnej wykładni, kłopoty z dokumentowaniem stażu i uznawaniem konkretnych okresów zatrudnienia sprawiły, że ZUS zaczął kwestionować uprawnienia pracowników.

– Jednym z zasadniczych problemów, które ujawniły się w praktyce, jest właśnie sposób działania i interpretacji przepisów stosowany przez Zakład – wyjaśnia Maciej Kazimierczak, przewodniczący NZZPRC RUCH KWB KONIN.

Sytuację dostrzegł resort. W piśmie z 21 lipca 2025 r. Ministerstwo Aktywów Państwowych wprost przyznało, że zastrzeżenia odnoszą się do utrwalonej praktyki decyzyjnej ZUS przy wyliczaniu stażu emerytalnego i urlopowego. Problem potęguje brak jednoznacznych wytycznych wobec działaczy związkowych odwołanych ze stanowisk roboczych.

-Chodzi o to, w jakich przypadkach taki okres powinien być traktowany jako praca równorzędna z pracą górniczą – zarówno przy ustalaniu prawa do urlopu górniczego, jak i przy późniejszym ustalaniu prawa do emerytury górniczej. Traktuję jednak ten wątek jako jeden z elementów szerszego problemu, a nie jako główny cel całych działań – tłumaczy Kazimierczak.

Okrągły stół w MAP
Narastające wątpliwości doprowadziły do przełomu na posiedzeniu połączonych Zespołów Trójstronnych ds. Branży Energetycznej i ds. Branży Węgla Brunatnego 22 lipca 2026 r., gdzie podjęto decyzję o powołaniu zespołu roboczego.

Bezpośrednią konsekwencją tych ustaleń było mocne, wielostronne spotkanie w siedzibie MAP, zorganizowane 27 sierpnia 2026 r. przez Departament Spółek Paliwowo-Energetycznych pod kierownictwem dyrektor Moniki Gawlik. Naprzeciw siebie usiedli przedstawiciele związków z kluczowych ośrodków – Konina, Dolnej Odry i Rybnika – a także reprezentanci pracodawców, MAP, MRPiPS, Ministerstwa Energii, Zarządcy Rozliczeń oraz samego ZUS-u.

-Omawialiśmy zarówno kwestie dotyczące urlopów górniczych, w tym problemy związane z kwalifikowaniem okresów pracy przez ZUS, jak również problemy występujące przy realizacji urlopów energetycznych. To dla naszego Zrzeszenia ważne, bo skupiamy zarówno górników, jak i energetyków i nie chcemy pomijać żadnej z tych grup – zaznacza nasz działacz.

Stop uznaniowości. „Przepisy muszą działać tak samo dla każdego”
Strona społeczna kategorycznie sprzeciwia się ręcznemu sterowaniu sprawami pracowników i rozstrzyganiu sporów wyłącznie na drodze indywidualnych odwołań. Doświadczenia z Konina mają posłużyć jako nauczka i baza do stworzenia żelaznych, ogólnokrajowych wytycznych.

-Najważniejsze jest dla mnie, żeby nie sprowadzać całej sprawy do indywidualnych przypadków. Chodzi o prawidłową, jednolitą i przewidywalną realizację zapisów ustawy wobec wszystkich pracowników objętych procesem transformacji – mówi Maciej Kazimierczak.

Jak dodaje, związkowcom zależy przede wszystkim na tym, żeby problemy ujawnione przy pierwszych doświadczeniach z realizacją ustawy były na bieżąco wychwytywane i wspólnie wyjaśniane przez stronę społeczną, pracodawców oraz właściwe instytucje. Konin, jako jedno z pierwszych miejsc realizacji tych rozwiązań, pokazał, gdzie pojawiają się trudności i co wymaga doprecyzowania lub ujednolicenia.

Do góry
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Zgoda
Zamknij