Reforma sędziów społecznych wymaga ponownego opracowania

25 sierpnia, 2026

Sekcja Pracowników Sfery Budżetowej OZZZPRC negatywnie zaopiniowała projekt ustawy o sędziach społecznych przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Choć związkowcy popierają ideę udziału obywateli w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości, uważają, że proponowana reforma została przygotowana bez wystarczających danych, rzetelnej analizy skutków oraz zabezpieczenia interesów pracowników sądów.

Stanowisko zostało przekazane ministrowi sprawiedliwości w ramach konsultacji publicznych projektu przewidującego m.in. zmianę nazwy ławników na „sędziów społecznych”, zwiększenie rekompensat finansowych, rozszerzenie zakresu ich działalności oraz utworzenie nowych struktur organizacyjnych związanych z pełnieniem tej funkcji.

Zdaniem Sekcji projekt nie wykazuje, że proponowane rozwiązania rzeczywiście poprawią funkcjonowanie sądów. W stanowisku podkreślono, że uzasadnienie reformy opiera się na niepełnych danych i nie zawiera odpowiedzi na pytanie, czy zwiększenie roli sędziów społecznych przełoży się na sprawniejsze postępowania i wyższą jakość orzeczeń.

„Nie można budować prestiżu jednej grupy kosztem niewidocznej pracy drugiej – zwłaszcza pracowników sądów, którzy już dziś wykonują zadania w warunkach niedoborów kadrowych i rosnącej liczby obowiązków” – napisali autorzy pisma.

Szczególne zastrzeżenia budzi brak oceny skutków organizacyjnych reformy. Według Sekcji nowe przepisy oznaczają setki dodatkowych czynności administracyjnych: organizację szkoleń, obsługę nowych rad sędziów społecznych, prowadzenie dokumentacji, rozliczanie świadczeń czy przygotowywanie nowych sprawozdań. Projekt nie wskazuje jednak, kto będzie wykonywał te zadania ani jakie środki zostaną przeznaczone na ich realizację.

Związkowcy krytycznie odnoszą się także do planowanej zmiany nazwy funkcji. Ich zdaniem samo zastąpienie określenia „ławnik” terminem „sędzia społeczny” nie rozwiąże problemów związanych z obywatelskim udziałem w wymiarze sprawiedliwości, a może wręcz prowadzić do zacierania różnic między sędziami zawodowymi a osobami uczestniczącymi w orzekaniu społecznie.

W stanowisku wskazano również na ryzyko nadmiernej ingerencji w prywatność osób pełniących funkcję sędziego społecznego. Wątpliwości budzi projektowany obowiązek informowania prezesa sądu o każdej sprawie sądowej, w której taka osoba występuje jako strona lub uczestnik postępowania. Zdaniem Sekcji rozwiązanie to może pozostawać w sprzeczności z zasadami ochrony danych osobowych i wykraczać poza niezbędny zakres kontroli.

Autorzy stanowiska zwracają również uwagę na problem potencjalnych konfliktów interesów. Podkreślają, że osoby uczestniczące w orzekaniu często funkcjonują na co dzień w tych samych lokalnych społecznościach co strony postępowań, co może rodzić ryzyko nieformalnych zależności i podważać społeczne zaufanie do bezstronności sądów. W związku z tym postulują wprowadzenie dodatkowych mechanizmów zabezpieczających oraz bardziej przejrzystych zasad przydziału spraw.

Co ważne, Sekcja nie odrzuca samej idei zmian. Domaga się jednak, aby przed dalszym procedowaniem projektu przeprowadzono pełną analizę skutków finansowych i kadrowych, przedstawiono reprezentatywne dane uzasadniające reformę oraz przeprowadzono rzeczywiste konsultacje z pracownikami sądów i ich reprezentacją związkową.

Do góry
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Zgoda
Zamknij