Podsumowanie roku: Sekcja Elektrociepłowni i Ciepłowni

15 stycznia, 2025

Magazyn Zmiany, styczeń/02

Dariusz Piecyk
Przewodniczący Sekcji Elektrociepłowni i Ciepłowni

Przed Zjazdem Sprawozdawczo – Wyborczym OZZZPRC w Bukowinie Tatrzańskiej, Sekcja EC i C OZZZPRC przeprowadziła wybory zgodnie ze statutem Zrzeszenia. Na nową kadencję Przewodniczącym Sekcji EC i C OZZZPRC został Dariusz Piecyk, wiceprzewodniczącymi: Roman Czerniawski i Kazimierz Żertka, skarbnikiem Tomasz Różański, a sekretarzem – Tomasz Lewczuk.

Sekcja EC i C OZZZPRC w 2024 r. spotkała się jeszcze we wrześniu w Łukęcinie i w grudniu w Jarłonkówku. Podczas posiedzenia w Łukęcinie do dyspozycji członków Rady Sekcji był mecenas Edward Kosiarzewski, który przeprowadził szkolenie dot. kontrowersyjnego projektu ustawy o układach i porozumieniach zbiorowych oraz omówił wprowadzane przepisy dotyczące sygnalistów.

Posiedzenie w Jarłonkówku k/Głuchołaz zorganizowaliśmy, aby wspomóc przedsiębiorców z terenów popowodziowych. Spotkanie poświęcone było także coraz trudniejszej sytuacji elektrociepłowni, a co za tym idzie – pogłębiających się problemów pracowniczych.

Z głębokim niepokojem obserwujemy postępującą stagnację i brak rozwiązań systemowych związanych z procesami dekarbonizacji sektora elektrociepłowniczego i ciepła. Obecne inwestycje w instalacje gazowe już na wstępie rodzą mnóstwo pytań i wydają się mało perspektywiczne. Gaz ziemny powinien pełnić rolę przejściową, będąc wykorzystywany przede wszystkim w kogeneracji zasilającej duże systemy, gdzie wprowadzenie technologii odnawialnych sprawia największe problemy. Surowiec powinien być traktowany jako paliwo funkcjonujące  w okresach szczytowego zapotrzebowania na ciepło. Musimy przecież jak najszybciej odejść od powiązania cen ciepła z cenami uprawnień ETS, mając świadomość że spalanie gazu to też droga donikąd. Sytuacja jasno pokazuje, że to „podwórko nie ma gospodarza, a ten gospodarz nie ma pomysłu jak go posprzątać”.

Przedstawiane „strategie” przez poszczególne grupy energetyczne przypominają bardziej pole minowe, a dominującymi słowami w przedstawianych prezentacjach jest „może” i „prawdopodobnie”.  Co jeszcze bardziej przerażające, brak w tych wszystkich prezentacjach pracowników, ludzi na których barkach ta transformacja będzie musiała być przeprowadzona. Dlaczego takie obawy? Ponieważ systemy elektrociepłownicze będą składać się z wielu równolegle działających jednostek wytwórczych, które będą transportować czynnik ciepłowniczy o niższych parametrach. Jednocześnie systemy te będą musiały pełnić rolę bufora systemu elektroenergetycznego., odbierając nadwyżki energii lub stabilizując system poprzez produkcję energii elektrycznej w wysoko sprawnej kogeneracji. Wszystko w kontekście rosnących obaw, że Polska, odchodząc od węgla, staje się coraz bardziej zależna od gazu – paliwa o niepewnych perspektywach.

Można powiedzieć, że ta gazowa infrastruktura jest potrzebna branży elektrociepłowniczej  jak kadzidło umarłemu, bo inwestycje są bardzo kapitałochłonne i drenują i tak ledwo dyszącą branżę. Rodzi to wśród pracowników niepewność co do jutra. Branża elektrociepłownicza nie ma żadnego programu socjalno-osłonowego wiążącego się z przeprowadzaną dekarbonizacją i wciąż nie jesteśmy postrzegani jako pracownicy sektora infrastruktury krytycznej. Z takimi właśnie problemami wchodzimy w nowy rok, ale mam nadzieję, że będzie to rok lepszy dla wszystkich pracowników całej branży energetycznej, chemicznej i wydobywczej.

Pozwólcie życzyć sobie wszystkiego dobrego w tym nowym roku, zdrowia i zadowolenia z życia zawodowego i prywatnego.

Po obradach Sekcji Elektrowni i Elektrociepłowni

30 września, 2024

Magazyn Zmiany, wrzesień/08

Projekt ustawy o układach zbiorowych i porozumieniach oraz nowe przepisy dotyczące sygnalistów – to tematy dwóch szkoleń zorganizowanych na wrześniowym posiedzeniu Sekcji Elektrowni i Elektrociepłowni OZZZPRC.

Spotkanie było też okazją do wymiany spostrzeżeń dotyczących kondycji zakładów pracy i – szerzej – branży energetycznej w Polsce, która stoi w obliczu ogromnych zmian.

– Technologia sprawia, że ludzie tracą albo za moment zaczną tracić pracę. Mówimy o redukcji nawet 40 proc. załogi – mówi przewodniczący Sekcji Dariusz Piecyk. Jako przykład podaje nową elektrociepłownię gazową w Siechnicach; gdy Czechnica 2 zacznie działać, załoga zostanie zredukowana za 115 do 71 osób. Ci, którzy nie będą mogli przejść na emeryturę, dostaną pracę w pobliskim Wrocławiu, ale nie wszędzie pracownicy będą w tak komfortowej sytuacji.

– To stawia nas w niezwykle trudnej sytuacji, której – jako związkowcy – musimy sprostać – dodaje Dariusz Piecyk.

Do góry
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Zgoda
Zamknij