Protesty przyniosły efekt. „Podatek Sasina” tylko dla JSW
29 lipca, 2023
Magazyn Zmiany, lipiec/07
Kilka dni temu pisaliśmy o proteście, w którym wzięło udział kilkuset pracowników Koksowni Częstochowa i innych spółek wchodzących w skład grupy ZARMEN. Przyjechali do Warszawy, by sprzeciwić się wprowadzeniu nowej daniny od nadmiarowych zysków w 2022 r. Ustawę przegłosował ostatnio Sejm.Ale po społecznych protestach, Senatprzyjął w piątek poprawki, które ograniczyły grono płatników do JSW. Ustawa wróci teraz ponownie do Sejmu. A związkowcy nie składają broni – zapowiadają, że jeżeli będzie trzeba, po raz kolejny pojadą do Warszawy.
Poprawki zostały przyjęte jednogłośnie – „za” głosowało wszystkich 97 senatorów. Zmiana – o ile zatwierdzi ją Sejm – sprawi, że z „opłaty Sasina” zwolnione zostaną cztery podmioty, które bardzo obawiały się nowej daniny, w tym dwie spółki, w których działają nasze związki zawodowe, czyli Koksownia Częstochowa Nowa oraz wałbrzyska koksownia Victoria w Wałbrzychu (należąca do państwowego TF Silesia).
Zgodnie z przegłosowaną poprawką, opłatę solidarnościową od nadzwyczajnych zysków z wydobycia węgla i produkcji koksu w 2022 r., będą płacić wyłącznie firmy, w których pracuje ponad 3 tys. pracowników; jedynie JSW może pochwalić się taką skalą zatrudnienia.
Sejm ma zająć się ustawą na kolejnym, sierpniowym posiedzeniu.
Zmiany właścicielskie w koksowni Victoria
30 sierpnia, 2019
Magazyn Zmiany, sierpień, tekst nr 8
Towarzystwo Finansowe Silesia przejęło pełną kontrolę nad wałbrzyską koksownią Victoria, odkupując od Agencji Rozwoju Przemysłu 34,87 proc. akcji. -Przyglądamy się tym zmianom. Mamy nadzieję, że właściciel będzie otwarty na współpracę ze stroną społeczną – mówi Mariusz Zarzycki z zarządu OZZZPRC, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w zakładzie.
Pozostałe 7 proc. akcji pozostało w rękach akcjonariuszy prywatnych oraz Skarbu Państwa. -Od początku naszego zaangażowania w Victorii deklarowaliśmy, że ma ono charakter długoterminowy. Konsolidacja 93-procentowego pakietu akcji jest tego potwierdzeniem, a zarazem zobowiązaniem do działania na rzecz dalszego rozwoju wałbrzyskiej spółki – mówiła w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej prezes TFS Jadwiga Dyktus.
TFS i ARP stały się właścicielami Victorii w 2016 roku, przejmując akcje od Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jak deklarują władze TFS, zmiany właścicielskie są gwarancją dalszego rozwoju. A ten zapisany jest w długoletnim planie inwestycyjnym, który zakłada m.in. modernizację sortowni oraz baterii koksowniczych.
Jak na zmiany zareagowali pracownicy? – Nie popadamy w hurraoptymizm, bo TFS nie jest instytucją charytatywną – to towarzystwo finansowe, które kupiło walory, by w dłuższej perspektywie mieć zwrot z kapitału. Jest jednak duża nadzieja, że Właściciele pozwolą dalej rozwijać się Spółce. Dobre jest na pewno to, że skróci się proces decyzyjny i – co się z tym wiąże – usprawni zarządzanie. Gdy było dwóch właścicieli dla firmy było to pietą achillesową – mówi Mariusz Zarzycki.