Energetycy znów protestują. Ogólnokrajowy komitet wznowił działalność

18 listopada, 2020

Magazyn Zmiany, listopad/02

-Nieodpowiedzialne, naganne i absolutnie niedopuszczalne – tak najkrócej opisałbym praktyki rządu i pracodawców w kwestii prowadzenia, a właściwie – zaniechania prowadzenia – dialogu społecznego ws. polityki energetycznej kraju. Odpowiedź z naszej strony mogła być tylko jedna – zdecydowaliśmy o wznowieniu działalności Ogólnokrajowego Komitetu Protestacyjno Strajkowego Branży Energetycznej – mówi Krzysztof Kisielewski, przewodniczący OZZZPRC i współprzewodniczący TZ ds. BE.

Chodzi m.in. o lekceważenie Zespołu Trójstronnego ds. Branży Energetycznej, do której, przez przeszło rok, strona rządowa nie potrafiła wytypować współprzewodniczącego. – Bez tego wskazania nie możemy kompletnie nic zrobić – nawet ustalić porządku obrad, bo i tu wymagana jest zgoda trzech współprzewodniczących – denerwuje się Krzysztof Kisielewski. Ale to nie jedyne zarzuty kierowane pod adresem decydentów.

Związkowcy są oburzeni także tym, jak bardzo deklaracje rozmijają się z rzeczywistością. Najważniejsze osoby w państwie nie raz przekonywały, że wszelkie decyzje dotyczące przyszłości energetycznej kraju będą podejmowanie gremialnie, z udziałem strony społecznej, tymczasem dzieje się odwrotnie – wystarczy wspomnieć przyjęcie założeń PEP 40.

„Zamiast sprawiedliwiej transformacji czeka nas drastyczna likwidacja miejsc pracy, trwałe zubożenie Pracowników i ich rodzin i całych lokalnych społeczności” – piszą przedstawiciele TZ ds. BE w liście do premiera Mateusza Morawieckiego.

-Po analizie tych działań i zaniechań rządu wniosek nasuwa się sam – uniczynnienie zespołu trójstronnego ma na celu rozbicie środowiska i eliminację ogólnopolskiego dialogu sektorowego na rzecz partykularnych rozmów w poszczególnych Grupach – mówi Krzysztof Kisielewski.

Sygnatariusze listu żądają natychmiastowego wskazania współprzewodniczącego z ramienia strony rządowej oraz rozpoczęcie dialogu. Domagają się też natychmiastowego wstrzymania realizacji planów restrukturyzacyjnych oraz rzetelnego przedstawiania prognozowanych skutków społecznych i ekonomicznych po wprowadzeniu zmian w polityce energetycznej kraju.

Proszą premiera o interwencję

30 czerwca, 2020

Magazyn Zmiany, czerwiec/09

Strona rządowa, mimo wielokrotnych próśb, wciąż nie wyznaczyła swojego przedstawiciela w Zespole Trójstronnym ds. Branży Energetycznej. – Trzeba nazwać sprawy po imieniu – to uniemożliwia jakikolwiek dialog i rzeczową pracę. Mamy dość tej sytuacji, dlatego poprosiliśmy premiera o interwencję –wyjaśnia Krzysztof Kisielewski, przewodniczący OZZZPRC i współprzewodniczący Tz ds. BE. List w tej sprawie został już wysłany do kancelarii Mateusza Morawieckiego.

Związkowcy wskazują w nim, że energetyka polska jest w bardzo trudnym okresie – nie tylko z powodu planowanych zmian związanych z tzw. Zielonym Ładem, ale też z przedłużającą się pandemią koronawirusa, która nieuchronnie prowadzi do kryzysu. – Dziś, bardziej niż kiedykolwiek, potrzebujemy rzeczowej dyskusji i stanowczych działań. Brak przedstawicieli strony rządowej sprawia, że stoimy w miejscu i tylko przyglądamy się, zamiast działać. To niedopuszczalne – dodaje Krzysztof Kisielewski.

„Jak informowaliśmy wielokrotnie w naszych pismach, planowana restrukturyzacja ma ogromny wpływ na zatrudnienie i poziom życia Pracowników, jak również całych regionów Polski. Wymusza zatem potrzebę szerokich konsultacji w duchu odpowiedzialności społecznej, mających na celu zminimalizowanie powstałych lub mogących powstać skutków. W związku z powyższym zmuszeni jesteśmy ponownie prosić Pana Premiera o wsparcie w tym zakresie” – napisali przedstawiciele strony społecznej.

Czas – najwyższy! – na ruch z obozu premiera.

Po spotkaniu strony społecznej TZ ds. Branży Energetycznej

18 listopada, 2019

Magazyn Zmiany, listopad, tekst nr 2

Przedstawiciele związków zawodowych branży energetycznej spotkali się 14 listopada w Warszawie, by przygotować się do rozmów nad Ponadzakładowym Układem Zbiorowym Pracy oraz do pierwszego posiedzenia zespołu ds analizy zmian w ustawie prawo energetyczne.

Związki uzgodniły, że rokowania będą prowadzić jako wspólnie działające organizacje ogólnokrajowe. – Zastanawiamy się, jak powinny wyglądać rozmowy, choć formalnie wciąż nie mamy partnera – bo związek pracodawców nie został jeszcze wpisany do KRS. Niebawem tak się jednak stanie – chcemy być przygotowani do pierwszych spotkań – mówi Krzysztof Kisielewski, przewodniczący OZZZPRC.

Organizacje związkowe przygotowują pismo do nowego partnera inicjujące rozpoczęcie rokowań nad PUZP.

-Będziemy przygotowani do przekazania informacji o składzie zespołu prowadzącego rokowania, rozpoczęliśmy też pracę nad własnym projektem PUZP. Jako bazowy wzięliśmy poprzedni dokument, ale wymaga on wielu poprawek, bo powstawał w zupełnie innych czasach. Teraz będziemy go dostosować do nowych realiów. Pomimo powołania przez nas zespołu ds. standardów w energetyce, nie wiemy dokładnie, m.in. jaka jest obecnie liczba pracowników objętych dawnymi postanowieniami układu z powodu blokady informacji związanej z brakiem kodeksowych stron mających prowadzić rokowania. Mamy jednak wykaz uprawnień, które – naszym zdaniem – powinny się znaleźć w nowym dokumencie oraz stanowisko przedstawicieli pracodawcy. Te informacje traktujemy jednak jako materiał pomocniczy. Oficjalnym dokumentem będzie wypracowany przez nas projekt – wyjaśnia przewodniczący OZZZPRC.

Związki zawodowe działające w branży energetycznej wystosowały też pismo do premiera (KLIKNIJ I CZYTAJ) z prośbą o wskazanie osób, które zgodnie z regulaminem zespołu staną się przedstawicielami strony rządowej – nie ma bowiem w tej chwili informacji, które ministerstwa przejmą kompetencje likwidowanego ministerstwa energii i kto personalnie ze strony rządowej stanie się partnerem do rozmów.

Kolejne spotkanie odbędzie się 12-13 grudnia we Wrocławiu.

Do góry
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Zgoda
Zamknij