Negocjacje wznowione, ale wciąż dużo znaków zapytania

1 kwietnia, 2023

Magazyn Zmiany, marzec/09

31 marca, zgodnie z zapowiedziami, powrócono do rozmów ws. umowy dla pracowników energetyki polskiej. – Na stole leży propozycja pracodawców, którzy złożyli własny projekt dokumentu. Musimy go przeanalizować, jednak już dziś wiemy, że część zapisów jest dla nas nie do zaakceptowania – mówi przewodniczący OZZZPRC Krzysztof Kisielewski.

Negocjacje się przeciągają, dlatego na razie zawieszone zostały rozmowy na temat porozumienia na przedpolu. – Zależy nam na czasie – przypomina Krzysztof Kisielewski.

Pracodawcy złożyli własny projekt umowy. – Nietrudno się domyślić, że w sposób znaczący odbiega on od naszej propozycji, ale negocjacje to negocjacje – do tych pomysłów odniesiemy się na kolejnym spotkaniu. Pracodawcy wyrazili zgodę na respektowanie wewnątrzzakładowych źródeł prawa pracy zawartych na czas nieokreślony i przeniesienie zapisów umowy ZUZP lub PUZP. Stabilizacja zatrudnienia? Tylko w przypadku art. 23 prim, czyli przejścia zakładu pracy na innego pracodawcę; ewentualne odszkodowania miałyby z kolei zastosowanie jedynie przy zwolnieniach grupowych. To dla nas oczywiście za mało – podkreśla szef OZZZPRC.

Pracodawcy tłumaczą, że więcej zabezpieczeń nie jest konieczna, bo grupy energetyczne będą się mocno rozwijać, a to ma być gwarantem stabilnych i dobrych warunków pracy. – Te zapewnienia nie są dla nas wystarczające, zwłaszcza w kontekście elektrociepłowni, które są w bardzo trudnym położeniu – mówią z kolei związkowcy.

Nie wiadomo jeszcze, jaki będzie czas obowiązywania umowy, nie ma też propozycji sankcji za ich zerwanie – te kluczowe zapisy mają być dyskutowane w późniejszym czasie. Wszystkie strony deklarują chęć przyspieszenia prac, zwłaszcza, że współprzewodniczący powołany ze strony pracodawców rezygnuje z pracy dniem 30 kwietnia – Dlatego powstał ambity plan, by do tego czasu podpisać umowę – dodaje Krzysztof Kisielewski.

Kolejne spotkanie zaplanowane jest na 14 kwietnia. Dzień wcześniej spotkają się przedstawiciele strony społecznej.

Umowa NIE NABE. Jak idą prace? [ZOBACZ]

31 stycznia, 2023

Magazyn Zmiany, styczeń/08

Za nami pierwsze posiedzenie zespołu negocjacyjnego Umowy dla Pracowników Energetyki Polskiej – to rozwiązanie projektowane dla zatrudnionych w podmiotach, które nie wejdą w skład holdingu NABE.

Spotkanie, zgodnie z zapowiedziami, odbyło się 30 stycznia w Warszawie. Na początku pod obrady trafiła tzw. umowa na przedpolu – podobna do tej zawartej dla NABE. – Wcześniej ustalaliśmy, że jej treść nie będzie w swoich przepisach odbiegała od umowy na przedpolu dla NABE, mimo to pracodawcy chcą ją zmodyfikować, twierdząc, że proces w obu przypadkach się różni. Nasze stanowisko jest oczywiście odmienne – komentuje Krzysztof Kisielewski, przewodniczący OZZZPRC.

Jak dodaje, obecni na spotkaniu przedstawiciele strony rządowej zapewniali, że nowa umowa jest traktowana tak samo poważnie, jak podpisany pod koniec roku dokument dla NABE. Kolejne spotkanie w Sloku w dniach 15-16 lutego.

Przed spotkaniem w Warszawie na posiedzeniu plenarnym zebrała się strona społeczna (Wrocław, 19 stycznia). – Wypracowaliśmy ostatecznie teksty obu umów, ale już widać, że modyfikacje będą niezbędne – komentuje Krzysztof Kisielewski.

Do góry
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Zgoda
Zamknij