ZTdsBE: Są przedstawiciele strony rządowej
27 lipca, 2020
Magazyn Zmiany, lipiec/05
Interwencje i listy premiera z prośbą o pomoc wreszcie przyniosły efekt – strona rządowa wyznaczyła swoich przedstawicieli w Zespole Trójstronnym ds. Branży Energetycznej. -Mamy nadzieję, że teraz prace mocno przyspieszą. Mamy już termin pierwszego spotkania – mówi Krzysztof Kisielewski, przewodniczący OZZZPRC i współprzewodniczący ZSds BE.
ZOBACZ KONIECZNIE: Proszą premiera o interwencję
19 sierpnia ma odbyć się wideokonferencja, na której ustalonych zostanie wiele kwestii technicznych. – Później – mam nadzieję – mocno ruszymy z pracą, bo jest mnóstwo rzeczy to zrobienia. Mamy cztery grupy energetyczne, nowe ministerstwa współodpowiedzialne za branżę czy wreszcie – drażliwe kwestie restrukturyzacji – wylicza Krzysztof Kisielewski.
Wśród przedstawicieli strony rządowej wytypowanej do prac w ZSdsBE znaleźli się:
– Alina Nowak, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
– Maciej Małecki, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych
– Piotr Patkowski, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów,
– Ireneusz Zyska, Sekretarz Stanu, Pełnomocnik Rządu do spraw Odnawialnych Źródeł Energii w Ministerstwie Klimatu
– Rafał Gawin, Prezes Urzędu Regulacji Energetyki
Niezależnie od ZTbsBE, nieprzerwanie od kilku miesięcy trwają prace strony związkowej nad PUZP. Spotkań było wiele – pomimo trudnej sytuacji – 2 w kwietniu, 3 w maju, 2 w czerwcu i 2 w lipcu. Kolejne – wydaje się ostatnie zamykające prace projektowe miały miejsce 10-11 sierpnia w Warszawie. –Chcemy zdementować pojawiające się w środowiskach związkowych informacje o istniejącym projekcie nowego PUZP – nie istnieje gotowy dokument. Jedynym środowiskiem pracującym nad projektem jest strona społeczna TZ ds. BE, a prace nad nim nie zostały jeszcze zakończone – mamy nadzieję że stanie się to na kolejnym posiedzeniu zespołu – dodaje Krzysztof Kisielewski.
Powstał zespół ds. analizy zmian w ustawie prawo energetyczne
31 października, 2019
Magazyn Zmiany, październik, tekst nr 10
-Strona rządowa informowała o zmianach, ale – w naszej opinii – niedostatecznie szeroko i wiele organizacji nie miało szans, by zabrać głos. Stąd pomysł na zwołanie zespołu ds. analizy zmian w ustawie prawo energetyczne, w tym art. 54 – tak, by przedstawiciele strony społecznej i rządowej mogli spotkać się w jednym miejscu i o tym podyskutować. A jest o czym, bo art. 54 dotyczy egzaminów kwalifikacyjnych, a projektowane zmiany przywracają obowiązek zdawania egzaminów co 5 lat, na co nie chcemy się godzić. Pierwsze spotkanie już 15 listopada – mówi przewodniczący OZZZPRC Krzysztof Kisielewski po październikowym spotkaniu Zespołu Trójstronnego ds. Branży Energetycznej.
Podczas posiedzenia omówiono też kwestię prac zespołu ds. udziału wynagrodzeń w cenie energii. Przedstawiciel PGE Polskiej Grupy Energetycznej przedstawił prezentację dotyczącą analizy kosztowych składników cen energii elektrycznej, w której porównał rok 2009 i 2019 oraz pokazał ceny w innych krajach Unii Europejskiej. Informacja była efektem pracy zespołu specjalnie powołanego w tym celu na posiedzeniu TZ ds. BE w lipcu
Kolejnym omawianym tematem był Ponadzakładowy Układ Zbiorowy Pracy. Pod koniec września został powołany Związek Pracodawców Energetyki Polskiej. -Widzieliśmy listę założycieli. Jak tylko związek zostanie zarejestrowany, ruszamy z rozmowami – mówi Krzysztof Kisielewski.
14 listopada, dzień przed spotkaniem zespołu ds. analizy zmian w ustawie prawo energetyczne, spotkają się organizacje związkowe – by przygotować się do rozmów dotyczących przyszłych rokowań nad PUZP. – Chcemy być gotowi do rokowań jak tylko otrzymamy informację o zarejestrowaniu związku pracodawców – mówi Kisielewski.
Na spotkaniu była też mowa o dialogu w poszczególnych firmach. -Padła deklaracja od członka zarządu Energa, że zostaną wprowadzone tam standardy, jakie panują w innych grupach energetycznych. Chodzi o sytuację układu zbiorowego w Ostrołęce – wyjaśnia przewodniczący Zespołu dodając, że podczas ostatniego posiedzenia obecnych było wielu pracowników Elektrowni Ostrołęka.