Magazyn Zmiany, sierpień, autor: Dariusz Salamon
Koniec sierpnia to moment, kiedy powoli żegnamy wakacyjny luz. Walizki wracają do szaf, dzieci szykują się do szkoły, a my coraz częściej myślimy o powrocie do codziennej pracy. Warto jednak pamiętać o jednej rzeczy: urlop nie jest prezentem od pracodawcy. To nasze prawo i ważny element bezpiecznej pracy.
– Pracownik nie jest maszyną. Żeby dobrze wykonywać swoją pracę, musi mieć czas na odpoczynek, regenerację i życie poza zakładem – podkreśla przewodniczący MZZPRC w JSW KOKS S.A. Dariusz Salamon.
Końcówka wakacji to dobry moment, żeby sprawdzić, ile urlopu jeszcze nam zostało. Szczególnie warto zajrzeć do karty urlopowej i sprawdzić, czy nie mamy urlopu zaległego. Co ważne, niewykorzystany urlop za poprzedni rok powinien zostać wykorzystany najpóźniej do 30 września następnego roku. Warto też pamiętać, że urlop ma służyć rzeczywistemu wypoczynkowi. Zgodne z art. 162 Kodeksu pracy, jeśli urlop jest dzielony na części, jedna z nich powinna obejmować co najmniej 14 kolejnych dni kalendarzowych. Ma to umożliwić pełną regenerację sił i oderwanie się od obowiązków zawodowych. Dlatego korzystajmy z urlopu bez wyrzutów sumienia. Odpoczywajmy, spędzajmy czas z bliskimi, odłóżmy na bok sprawy służbowe i naładujmy baterie.
Wakacje się kończą. Prawo do odpoczynku zostaje. Dbajmy o siebie, bo pracownik, który ma siłę, to pracownik, który może bezpiecznie i dobrze wykonywać swoją pracę. Jeśli masz wątpliwości dotyczące urlopu, czasu pracy czy innych praw pracowniczych, zapytaj w swoim związku zawodowym. Lepiej zapytać, niż później żałować.
Urlop – to musisz wiedzieć
Wymiar
Wymiar urlopu zależy od stażu pracy i przy zatrudnieniu na pełen etat wynosi:
- 20 dni, jeśli staż urlopowy jest krótszy niż 10 lat,
- 26 dni, jeśli staż urlopowy wynosi co najmniej 10 lat.
- Osoby pracujące na część etatu mają urlop ustalany proporcjonalnie do wymiaru zatrudnienia. Przykładowo przy połowie etatu będzie to 10 albo 13 dni.
Kto ustala termin urlopu?
Co do zasady urlop powinien być wykorzystany w roku kalendarzowym, w którym pracownik nabył do niego prawo. Jeżeli w zakładzie pracy funkcjonuje plan urlopów, przygotowuje go pracodawca, uwzględniając – w miarę możliwości – wnioski pracowników oraz potrzebę zapewnienia normalnego toku pracy. Jeżeli pracodawca nie tworzy planu urlopów, termin wypoczynku ustalany jest w porozumieniu z pracownikiem. W praktyce oznacza to, że pracownik może zaproponować dogodny dla siebie termin, ale nie zawsze może samodzielnie zdecydować, kiedy rozpocznie urlop.
Zmiana terminu wykorzystania urlopu wypoczynkowego
Pracodawca ma obowiązek zmiany terminu w przypadku:
- choroby pracownika,
- odosobnienia w związku z chorobą zakaźną,
- powołania na ćwiczenia wojskowe,
- urlopu macierzyńskiego, rodzicielskiego i ojcowskiego.
Te okoliczności powodują również przerwanie udzielonego urlopu.
Pracodawca może zmienić termin urlopu:
na wniosek pracownika umotywowany ważnymi przyczynami,
z powodu szczególnych potrzeb pracodawcy jeżeli nieobecność pracownika spowodowałaby zakłócenia toku pracy.
