Brak konkretnej strategii państwa dla sektora energetycznego i coraz większe obawy o bezpieczeństwo pracowników – takie wnioski płyną z ostatniego posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Branży Energetycznej. Strona społeczna liczyła, że obecność sekretarza stanu i pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, ministra Wojciecha Wrochny, pozwoli uzyskać odpowiedzi na kluczowe pytania dotyczące transformacji polskiej energetyki. Oczekiwania były jednak znacznie większe niż ostateczne efekty spotkania.
Nie bez powodu termin posiedzenia został wcześniej zmieniony. Obecność ministra miała być ważnym elementem rozmów i dać możliwość poznania kierunku działań państwa wobec sektora energetycznego.
Bez konkretów
– Liczyliśmy na konkretne informacje dotyczące strategii państwa wobec energetyki i transformacji. Tymczasem z przekazanych informacji wynikało raczej, że rząd nadal analizuje scenariusze i prowadzi rozmowy z Komisją Europejską, bez jednoznacznych decyzji – podkreśla przewodniczący OZZZPRC Krzysztof Kisielewski.
Wśród tematów poruszanych podczas spotkania znalazły się m.in. bezpieczeństwo energetyczne kraju oraz przyszłość aktywów opartych na paliwach stałych. Strona społeczna zwraca uwagę, że obecnie grupy energetyczne w dużej mierze pozostawione są same sobie w mierzeniu się z konsekwencjami transformacji. Dodatkowe obawy budzą informacje dotyczące wyłączania bloków energetycznych klasy 200 MW, w tym wcześniejszego wygaszania części jednostek wytwórczych. Związkowcy przypominają, że takie bloki pozostają ważnym elementem bezpieczeństwa systemu elektroenergetycznego dzięki możliwości szybkiego reagowania na deficyty mocy. Wskazują również na różnice w podejściu poszczególnych grup energetycznych.
Komitet Protestacyjno-Strajkowy
W odpowiedzi na rosnące obawy dotyczące przyszłości zatrudnienia w sektorze energetycznym strona społeczna podjęła decyzję o powołaniu Komitetu Protestacyjno-Strajkowego. Jak podkreślają związkowcy, ma to być forma zabezpieczenia interesów pracowników na wypadek, gdyby dialog prowadzony w ramach obecnych mechanizmów nie przyniósł oczekiwanych rozstrzygnięć. Jednocześnie przedstawiciele strony społecznej podkreślają, że niedawna manifestacja organizowana w Warszawie nie była działaniem powiązanym z pracami Zespołu Trójstronnego ani inicjatywą wspólnego komitetu protestacyjnego strony społecznej branży energetycznej.
Podczas posiedzenia odłożono część wcześniej planowanych tematów, takich jak egzaminy kwalifikacyjne czy działania na rzecz podnoszenia prestiżu zawodu energetyka. Zdecydowano, że kwestie te wrócą podczas kolejnych spotkań zespołu, które – jak zapowiada
strona społeczna – powinny odbyć się jeszcze przed wakacjami.
