Magazyn Zmiany, luty/04
Udowodnili, że presja ma sens. – Po roku apeli, wniosków i rozmów ze stroną rządową rażące dysproporcje płacowe w sądownictwie zostały zniwelowane – informuje Justyna Przybylska, przewodnicząca Sekcji Pracowników Sfery Budżetowej.
Lutowe rozmowy przyniosły kluczowe ustalenia, które realnie poprawią sytuację pracowników wymiaru sprawiedliwości. Jednym z najważniejszych osiągnięć jest wywalczenie podwyżek wyższych, niż pierwotnie zakładane 5%. Dodatkowe środki pozwolą na poprawę sytuacji finansowej wielu pracowników jeszcze przed wejściem w życie formalnej regulacji ustawowej.
Likwidacja niesprawiedliwych dysproporcji
Rząd zgodził się również na zmiany w systemie wynagrodzeń, które dotychczas były pełne niesprawiedliwości i nierówności. Aż 75% zatrudnionych w sądownictwie otrzyma podwyżki, ale tym razem nie będzie to przypadkowe i uznaniowe podnoszenie pensji, lecz działanie zgodne z nowymi założeniami ustawowymi oraz postulatami zgłaszanymi przez pracowników – komentuje Justyna Przybylska.
Wyrównane zostaną wynagrodzenia na tych samych stanowiskach w skali całego kraju – zarówno pomiędzy apelacjami, jak i instancjami, co do tej pory było jedną z największych bolączek systemu.
Związki zawodowe przekonały stronę rządową, że to nie wielkość miasta, w którym znajduje się dany sąd, powinna determinować poziom wynagrodzenia, lecz zakres wykonywanych obowiązków. W efekcie bez względu na to, czy ktoś pracuje w dużym sądzie funkcjonalnym czy małym sądzie rejonowym, jego wynagrodzenie będzie zgodne z tymi samymi zasadami.
Likwidacja stanowisk protokolantów – krok ku ujednoliceniu
Istotnym krokiem w kierunku uporządkowania struktury zatrudnienia jest także likwidacja stanowisk protokolanta i starszego protokolanta. Osoby te zostaną przeszeregowane na stanowiska sekretarzy i starszych sekretarzy, co pozwoli wreszcie ujednolicić strukturę zatrudnienia i wyeliminować dotychczasowe dysproporcje. Przez lata pracodawcy w różnych sądach traktowali te stanowiska dowolnie, co prowadziło do nieuzasadnionych różnic w wynagrodzeniach i warunkach zatrudnienia. Dzięki wypracowanemu rozwiązaniu te nieprawidłowości wreszcie znikną.
Nie wszyscy skorzystają, ale walka trwa
Choć udało się osiągnąć wiele, nie wszyscy mogą czuć się w pełni usatysfakcjonowani. Część pracowników, zwłaszcza tych, którzy przez lata zarabiali znacznie więcej niż ich odpowiednicy w innych miastach, nie otrzyma dodatkowych podwyżek. Wciąż brakuje środków na pełne wyrównanie wynagrodzeń dla wszystkich, ale związkowcy podkreślają, że walka się nie kończy. Prace nad nową ustawą regulującą wynagrodzenia w wymiarze sprawiedliwości trwają, a kolejne rozmowy mają doprowadzić do systemowych zmian, które ostatecznie zapewnią wszystkim sprawiedliwe warunki pracy i płacy.